Za pewne część dziewcząt czytających to dosyć inne opowiadanie jeszcze bardziej utwierdzi się w tym, że każdy facet to świnia, ale Anastazja chciałaby wam uświadomić że nie tylko faceci ranią. Ci którzy śledzą opowiadanie, pewnie zauważą nowych bohaterów inni otworzą nową kartę i w chwili czytania tam zajrzą, a warto, bo bez tego nie połapiecie się w przekazie Anastazji. Więc może dłużej nie będę tutaj ubierać w słowa zapowiedzi "adminki" nr 2 i wkleję to co napisała:
Wakacje to czas wyjazdów i rozłąki. Pary żegnają się przed wyjazdem i z niecierpliwością czekają na powrót do siebie.
Tak było między Majką,a Darkiem a przynajmniej tak nam się wydawało. Darek wyjeżdżał wraz z Anastazją i Anią zagranicę. Przyjaciółki obiecały sobie,że nie pozwolą,aby Darek robił coś nietypowego co mogłoby zaszkodzić ich związkowi. Niestety na własnych słowach się przeliczyły.
W jednym dniu w hotelu kiedy Anastazja i Ania były na dyskotece Darek pozostał w pokoju. Tam spędził wiele czasu z wysoką brunetką, gdzie z dużą ilością wlanego w siebie alkoholu zdradził Majkę. To było nie wiarygodne i nie do ogarnięcia, przecież to była szczęśliwa para.
Z czasem jedna zdrada zwiększała się coraz bardziej o więcej niż jednego buziaka na wakacjach. Dlatego Anastazja i Ania stwierdziły,że muszą porozmawiać z Darkiem,aby się przyznał się w Polsce do tego co tu zrobił.
Po powrocie do domu przywitały nas nie miłe wiadomości..
Pomimo zdrady Darka również Majka zawiniła ze swojej strony ,która bo z Pawłem zabawiała się kosztem wolnego czasu od własnego chłopaka.
Jako,ze dziewczyny były bardzo miłe chciały by prawda wyszła na jaw,ale Majka wraz z Pawłem kłamała
w żywe oczy,dlatego wzięły sprawy w swoje ręce i szukały poszlak, których miały bardzo dużo,ale po czasie zastanowienia jednak zrezygnowały i nie miały zamiaru maczać w tym palców. Pewnego wieczoru Majka napisała do Anastazji, a ta zaczęła jej opowiadać o przygodzie Darka z brunetką. Maja niestety nie dowierzała temu co czyta i z przykrością wyłączyła komunikator i załamana poszła spać.
Na drugi dzień dziewczyny szły na spacer po osiedlu ku ich zdziwieniu szła para zakochanych Majka wraz ze swoim chłopakiem zapatrzeni w siebie jakby nigdy nic się nie stało i tak jest do teraz. Udają,że żadnej zdrady nie było choć i tak wiedzą,że każdy o niej wie. /A
********************
No to siema ludzie.
Jak widzicie pisze teraz ze mną druga bohaterka opowiadania.
Mam nadzieje że się wam spodoba, a ona nie obrazi się że trochę pozmieniałam kolejność słów w jej tekście :)
Miłego czytania :>
A.


















